Posted by on 1 września 2019

Benowitz i Henningfield (wydanie z 14 lipca) obliczyli zalecany poziom progowy nikotyny w papierosach poniżej którego, według nich, prawdopodobieństwo wystąpienia uzależnienia od nikotyny jest mniejsze. Mam pytania dotyczące założeń i możliwych konsekwencji tych obliczeń, a także metod stosowanych do obliczenia tego poziomu.
Jednym z założeń stojących za tymi obliczeniami jest to, że papierosy o niższym poziomie nikotyny zmniejszyłyby progresję palenia od eksperymentów do uzależnienia od nikotyny. Badania empiryczne potwierdziły i zaprzeczyły temu założeniu.2 W rzeczywistości niektóre wyniki sugerują, że papierosy o niskiej zawartości nikotyny mogą być bardziej skłonne do regularnego palenia, ponieważ są mniej surowe.3 Ponadto dr Henningfield i inni krytykowali nisko-nikotynę. Bezdymny tytoń jako produkt wyjściowy . Powiązanym założeniem jest to, że gdy ludzie zaczynają regularnie palić, niższe papierosy nikotynowe mogą powstrzymywać rozwój cięższej zależności od nikotyny. Jednak w ostatnim artykule na temat etykietowania w papierosach dr Henningfield i jego współpracownicy stwierdzili, że palacze papierosów uzyskują średnio mg nikotyny z każdego papierosa, który palą, niezależnie od tego, czy wydajność nikotyny wynosi 0,1 mg, czy 2 mg . to prawda, trudno zrozumieć, w jaki sposób zmiany w poziomie nikotyny wpłynęłyby na rozwój uzależnienia od nikotyny.
Wyliczenie progu nikotyny przez autorów opiera się na spostrzeżeniu, że osoby palące pięć lub mniej papierosów dziennie ( rębaki ) raczej nie będą uzależnione od nikotyny. 5. Domyślnym założeniem jest to, że paląc tak mało papierosów, zapobiegał uzależnieniu od nikotyny. Należy jednak pamiętać, że wiórkarki nie zostały losowo przypisane do tej niskiej stawki palenia, ale raczej same ją wyselekcjonowały. Dlatego uważam, że bardziej prawdopodobne jest, że palenie kilku papierosów dziennie jest konsekwencją odporności na uzależnienie od nikotyny – to znaczy, że rębarki różnią się od innych palaczy a priori. W rzeczywistości rębaki są potomstwem rodziców, którzy rzadziej zaczynają palić lub, jeśli tak się stało, mają większe szanse na rzucenie palenia.
Niezamierzoną konsekwencją zalecanego progu może być to, że papierosy o poziomach nikotyny poniżej tego punktu odcięcia będą postrzegane przez nastolatki jako bezpieczne pod względem uzależnienia od nikotyny. Nie badano, czy palacze papierosów o niskiej zawartości nikotyny są mniej zależni od nikotyny niż palacze papierosów o umiarkowanym lub wysokim poziomie nikotyny. Ponowne obliczenia z naszych ostatnich badań osób, które same rzuciły palenie6 wykazały, że spośród 84 takich osób, które paliły papierosy zawierające mniej niż 0,5 mg nikotyny, tylko 35 procent było w stanie rzucić palenie na tydzień, a tylko 8 procent było w stanie zatrzymać przez sześć miesięcy; tych, którzy odeszli na tydzień, 55% spełniło kryteria wycofania nikotyny opisane w Diagnostycznym i Statystycznym podręczniku zaburzeń psychicznych (trzecie wydanie, poprawione). W rzeczywistości osoby palące papierosy zawierające mniej niż 5 mg nikotyny nie miały lepszych wskaźników powodzenia niż osoby palące papierosy zawierające więcej niż 5 mg nikotyny, a także rzadziej miały objawy odstawienia.
John R. Hughes, MD
University of Vermont, Burlington, VT 05401-1419
6 Referencje1. Benowitz NL, Henningfield JE. Ustalenie progu uzależnienia od nikotyny – konsekwencje dla regulacji tytoniu. N Engl J Med 1994; 331: 123-125
Full Text Web of Science MedlineGoogle Scholar
2. Pomerleau OF, Collins AC, Shiffman S, Pomerleau CS. Dlaczego niektórzy ludzie palą, a inni nie: nowe perspektywy. J Consult Clin Psychol 1993; 61: 723-731
Crossref Web of Science MedlineGoogle Scholar
3. Silverstein B, Kelly E, Swan J, Kozłowski LT. Fizjologiczne predyspozycje do zostania palaczem papierosów: dowody eksperymentalne na różnicę płci. Addict Behav 1982; 7: 83-86
Crossref Web of Science MedlineGoogle Scholar
4. Henningfield JE, Kozłowski LT, Benowitz NL. Propozycja opracowania znaczącego oznakowania papierosów. JAMA 1994; 272: 312-314
Crossref Web of Science MedlineGoogle Scholar
5. Shiffman S. Tobacco rozdrabniacze – indywidualne różnice w uzależnieniu od tytoniu. Psychopharmacology (Berl) 1989; 97: 539-547
Crossref Web of Science MedlineGoogle Scholar
6. Hughes JR, Gulliver SB, Fenwick JW, i in. Rzucanie palenia wśród samowystarczających. Health Psychol 1992; 11: 331-334
Crossref Web of Science MedlineGoogle Scholar
Przemysł tytoniowy z powodzeniem dostosował się do każdej strategii regulacyjnej mającej na celu zmniejszenie popytu na papierosy i nie ma powodów, aby sądzić, że nie może ona sprostać wyzwaniu związanemu z nikotyną. Od końca lat dwudziestych (kiedy jeden z najwcześniejszych artykułów opisujących zależność między paleniem tytoniu a rakiem płuc został opublikowany w Journal1) do połowy lat 60. (kiedy pojawił się pierwszy raport dotyczący palenia przez chirurga generalnego), reklamy papierosów w obu a prasa medyczna zawierała oświadczenia zdrowotne mające na celu rozwiać obawy związane z paleniem2. Stworzenie różnych filtrów papierosowych w latach pięćdziesiątych było bezpośrednią odpowiedzią na publiczne obawy związane z rakiem płuc wywołanym publikacją pierwszych poważnych badań epidemiologicznych dotyczących palenia tytoniu i chorób. Papierosy o niskiej zawartości smoły pojawiły się w latach sześćdziesiątych w reakcji na ponawiane pytania ze strony chirurga generalnego. Lekkie i ultralekkie marki zostały wprowadzone podczas szaleństwa fitness w 1970 roku.
W szczególności oczekiwane zmniejszenie śmiertelności z powodu raka płuca jako bezpośrednia konsekwencja obniżenia poziomów substancji smolistych okazało się iluzoryczne. Taka strategia pozwoliła branży tytoniowej stać się w rzeczywistości naszym wiodącym pedagogiem zdrowia, ponieważ coraz więcej konsumentów zmieniło markę na niższą tarczę – zamiast rzucać palenie – w błędnym przekonaniu, że mogą palić bezpieczniej. Wprowadzenie papierosów o ultraniskim poziomie nikotyny może ułatwić rozpoczęcie palenia wśród dzieci.
Wysiłki zmierzające do uregulowania produktów tytoniowych będą miały niewielki wpływ bez kampanii reklamowych mających na celu osłabienie wiary konsumentów w produkt, jego promocję i jego promotorów. Badacze i klinicyści muszą kłaść większy nacisk na zmianę opinii publicznej na temat palenia tytoniu, reklamy papierosów i przemysłu tytoniowego.
Alan Blum, MD
Baylor College of Medicine, Houston, TX 77030-3498
2 Referencje1. Lombard HL, Doering CR Badania nad rakiem w Massachusetts. 2. Nawyki, cechy i otoczenie osób chorych na raka i bez niego. N Engl J Med 1928; 198: 481-487
Full Text Web of ScienceGoogle Scholar
2. Blum A. Kiedy więcej lekarzy paliło wielbłądy : reklamy papierosów w czasopiśmi
[przypisy: enzalutamid, consus białystok, guz brunatny ]

  1. Arkadiusz
    19 stycznia 2019

    Koncerny farmaceutyczne preferuja syntetyczne wynalazki

  2. Sandbox
    21 stycznia 2019

    [..] Artukul zawiera odniesienia do tresci: psycholog dziecięcy[…]

  3. Antoni
    23 stycznia 2019

    Może nieładnie tak krytykować, ale ten artykuł naprawdę jest tragiczny

Powiązane tematy z artykułem: consus białystok enzalutamid guz brunatny

Posted by on 1 września 2019

Benowitz i Henningfield (wydanie z 14 lipca) obliczyli zalecany poziom progowy nikotyny w papierosach poniżej którego, według nich, prawdopodobieństwo wystąpienia uzależnienia od nikotyny jest mniejsze. Mam pytania dotyczące założeń i możliwych konsekwencji tych obliczeń, a także metod stosowanych do obliczenia tego poziomu.
Jednym z założeń stojących za tymi obliczeniami jest to, że papierosy o niższym poziomie nikotyny zmniejszyłyby progresję palenia od eksperymentów do uzależnienia od nikotyny. Badania empiryczne potwierdziły i zaprzeczyły temu założeniu.2 W rzeczywistości niektóre wyniki sugerują, że papierosy o niskiej zawartości nikotyny mogą być bardziej skłonne do regularnego palenia, ponieważ są mniej surowe.3 Ponadto dr Henningfield i inni krytykowali nisko-nikotynę. Bezdymny tytoń jako produkt wyjściowy . Powiązanym założeniem jest to, że gdy ludzie zaczynają regularnie palić, niższe papierosy nikotynowe mogą powstrzymywać rozwój cięższej zależności od nikotyny. Jednak w ostatnim artykule na temat etykietowania w papierosach dr Henningfield i jego współpracownicy stwierdzili, że palacze papierosów uzyskują średnio mg nikotyny z każdego papierosa, który palą, niezależnie od tego, czy wydajność nikotyny wynosi 0,1 mg, czy 2 mg . to prawda, trudno zrozumieć, w jaki sposób zmiany w poziomie nikotyny wpłynęłyby na rozwój uzależnienia od nikotyny.
Wyliczenie progu nikotyny przez autorów opiera się na spostrzeżeniu, że osoby palące pięć lub mniej papierosów dziennie ( rębaki ) raczej nie będą uzależnione od nikotyny. 5. Domyślnym założeniem jest to, że paląc tak mało papierosów, zapobiegał uzależnieniu od nikotyny. Należy jednak pamiętać, że wiórkarki nie zostały losowo przypisane do tej niskiej stawki palenia, ale raczej same ją wyselekcjonowały. Dlatego uważam, że bardziej prawdopodobne jest, że palenie kilku papierosów dziennie jest konsekwencją odporności na uzależnienie od nikotyny – to znaczy, że rębarki różnią się od innych palaczy a priori. W rzeczywistości rębaki są potomstwem rodziców, którzy rzadziej zaczynają palić lub, jeśli tak się stało, mają większe szanse na rzucenie palenia.
Niezamierzoną konsekwencją zalecanego progu może być to, że papierosy o poziomach nikotyny poniżej tego punktu odcięcia będą postrzegane przez nastolatki jako bezpieczne pod względem uzależnienia od nikotyny. Nie badano, czy palacze papierosów o niskiej zawartości nikotyny są mniej zależni od nikotyny niż palacze papierosów o umiarkowanym lub wysokim poziomie nikotyny. Ponowne obliczenia z naszych ostatnich badań osób, które same rzuciły palenie6 wykazały, że spośród 84 takich osób, które paliły papierosy zawierające mniej niż 0,5 mg nikotyny, tylko 35 procent było w stanie rzucić palenie na tydzień, a tylko 8 procent było w stanie zatrzymać przez sześć miesięcy; tych, którzy odeszli na tydzień, 55% spełniło kryteria wycofania nikotyny opisane w Diagnostycznym i Statystycznym podręczniku zaburzeń psychicznych (trzecie wydanie, poprawione). W rzeczywistości osoby palące papierosy zawierające mniej niż 5 mg nikotyny nie miały lepszych wskaźników powodzenia niż osoby palące papierosy zawierające więcej niż 5 mg nikotyny, a także rzadziej miały objawy odstawienia.
John R. Hughes, MD
University of Vermont, Burlington, VT 05401-1419
6 Referencje1. Benowitz NL, Henningfield JE. Ustalenie progu uzależnienia od nikotyny – konsekwencje dla regulacji tytoniu. N Engl J Med 1994; 331: 123-125
Full Text Web of Science MedlineGoogle Scholar
2. Pomerleau OF, Collins AC, Shiffman S, Pomerleau CS. Dlaczego niektórzy ludzie palą, a inni nie: nowe perspektywy. J Consult Clin Psychol 1993; 61: 723-731
Crossref Web of Science MedlineGoogle Scholar
3. Silverstein B, Kelly E, Swan J, Kozłowski LT. Fizjologiczne predyspozycje do zostania palaczem papierosów: dowody eksperymentalne na różnicę płci. Addict Behav 1982; 7: 83-86
Crossref Web of Science MedlineGoogle Scholar
4. Henningfield JE, Kozłowski LT, Benowitz NL. Propozycja opracowania znaczącego oznakowania papierosów. JAMA 1994; 272: 312-314
Crossref Web of Science MedlineGoogle Scholar
5. Shiffman S. Tobacco rozdrabniacze – indywidualne różnice w uzależnieniu od tytoniu. Psychopharmacology (Berl) 1989; 97: 539-547
Crossref Web of Science MedlineGoogle Scholar
6. Hughes JR, Gulliver SB, Fenwick JW, i in. Rzucanie palenia wśród samowystarczających. Health Psychol 1992; 11: 331-334
Crossref Web of Science MedlineGoogle Scholar
Przemysł tytoniowy z powodzeniem dostosował się do każdej strategii regulacyjnej mającej na celu zmniejszenie popytu na papierosy i nie ma powodów, aby sądzić, że nie może ona sprostać wyzwaniu związanemu z nikotyną. Od końca lat dwudziestych (kiedy jeden z najwcześniejszych artykułów opisujących zależność między paleniem tytoniu a rakiem płuc został opublikowany w Journal1) do połowy lat 60. (kiedy pojawił się pierwszy raport dotyczący palenia przez chirurga generalnego), reklamy papierosów w obu a prasa medyczna zawierała oświadczenia zdrowotne mające na celu rozwiać obawy związane z paleniem2. Stworzenie różnych filtrów papierosowych w latach pięćdziesiątych było bezpośrednią odpowiedzią na publiczne obawy związane z rakiem płuc wywołanym publikacją pierwszych poważnych badań epidemiologicznych dotyczących palenia tytoniu i chorób. Papierosy o niskiej zawartości smoły pojawiły się w latach sześćdziesiątych w reakcji na ponawiane pytania ze strony chirurga generalnego. Lekkie i ultralekkie marki zostały wprowadzone podczas szaleństwa fitness w 1970 roku.
W szczególności oczekiwane zmniejszenie śmiertelności z powodu raka płuca jako bezpośrednia konsekwencja obniżenia poziomów substancji smolistych okazało się iluzoryczne. Taka strategia pozwoliła branży tytoniowej stać się w rzeczywistości naszym wiodącym pedagogiem zdrowia, ponieważ coraz więcej konsumentów zmieniło markę na niższą tarczę – zamiast rzucać palenie – w błędnym przekonaniu, że mogą palić bezpieczniej. Wprowadzenie papierosów o ultraniskim poziomie nikotyny może ułatwić rozpoczęcie palenia wśród dzieci.
Wysiłki zmierzające do uregulowania produktów tytoniowych będą miały niewielki wpływ bez kampanii reklamowych mających na celu osłabienie wiary konsumentów w produkt, jego promocję i jego promotorów. Badacze i klinicyści muszą kłaść większy nacisk na zmianę opinii publicznej na temat palenia tytoniu, reklamy papierosów i przemysłu tytoniowego.
Alan Blum, MD
Baylor College of Medicine, Houston, TX 77030-3498
2 Referencje1. Lombard HL, Doering CR Badania nad rakiem w Massachusetts. 2. Nawyki, cechy i otoczenie osób chorych na raka i bez niego. N Engl J Med 1928; 198: 481-487
Full Text Web of ScienceGoogle Scholar
2. Blum A. Kiedy więcej lekarzy paliło wielbłądy : reklamy papierosów w czasopiśmi
[przypisy: enzalutamid, consus białystok, guz brunatny ]

  1. Arkadiusz
    19 stycznia 2019

    Koncerny farmaceutyczne preferuja syntetyczne wynalazki

  2. Sandbox
    21 stycznia 2019

    [..] Artukul zawiera odniesienia do tresci: psycholog dziecięcy[…]

  3. Antoni
    23 stycznia 2019

    Może nieładnie tak krytykować, ale ten artykuł naprawdę jest tragiczny

Powiązane tematy z artykułem: consus białystok enzalutamid guz brunatny